Co raz popularniejszym zajęciem chałupniczym jest prowadzenie sklepu wirtualnego. Sklep taki nie musi mieć ani magazynu , ani towaru.Jedyne czym się zajmuje właściciel to zdobywanie zamówień od klientów na towar oferowany w takim sklepie.Zajęcie takie sprowadza się to do prowadzenia strony internetowej i wprowadzaniu kolejnych produktów do sprzedaży. Wykonaniem usługi sprzedaży i wysyłki zajmuje się już właściwa firma , która płaci prowizję od każdego sprzedanego towaru.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 września 2013
Pomysły na chałupnictwo wirtulany sklep
Etykiety:
co,
domu,
dorobić,
jak,
macierzyńskim,
można,
na,
pomysły na chałupnictwo,
praca,
robić,
urlopie,
w,
zawodowo
czwartek, 29 sierpnia 2013
Elementy szkolenia psa- komenda "siad"
Istotą szkolenia jest nauczenie psa znaczenia prostych komend i reagowania na nie. Jeżeli zaczynamy uczyć szczeniaka pamiętajmy ,że musi mieć on skończone 3 miesiące życia. W czasie nauki ważne jest, aby nie przeciągać jej nadmiernie, bo pies może się zniechęcić. Kończymy, kiedy zwierzę jest zmęczone lub wyraźnie znudzone. Nie używajmy też podobnie brzmiących komend do nazwania różnych poleceń, bo zwierzę będzie zdezorientowane. Kiedy pies wykona nasze polecenie nie szczędźmy mu pochwał i smakołyków. Należy zwolnić go z komendy, poprzez użycie krótkiego komunikatu- "dobrze" , "wystarczy", "koniec", żeby wiedziało, że ćwiczenie dobiegło końca.
Komenda "siad"
- kucamy albo siadamy przed stojącym psem;
- w dłoni trzymamy smakołyk (nagrodę), tak aby pies ją widział;
- trzymamy dłoń przed nosem psa;
- kiedy przysunie do niej nos, rękę z nagrodą wolno unosimy w górę, zmuszając tym ruchem psa do ugięcia tylnych nóg;
- kiedy to zrobi mówimy "siad" - tak aby pies skojarzył słowo z ruchem, następnie nagradzamy;
- powtarzamy ćwiczenie wiele razy, w miarę nauki zmniejszając częstotliwość.
Etykiety:
jak,
komend,
nagradzanie,
nagroda,
nauczyć,
nauka,
siad,
siadać,
smakołyk,
szczeniaka,
szczenię,
szkolenie psa,
trening,
tresura,
wykonywania,
zwierząt
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Pomysły na chałupnictwo - biuro matrymonialne
Chociaż serwisy randkowe święcą triumfy, nie jest to idealny sposób na szukanie partnera. Każdy, kto zetknął się z tego typu serwisami zna ich wady. Spłycenie oferty do doboru fotografii brak możliwości zweryfikowania tożsamości uczestników, brak doboru osób o podobnej wrażliwości, bagażu doświadczeń, światopoglądzie. Uczestnicy takich portalu zmuszeni są do niekończących się randek w ciemno.
Wady serwisów randkowych tworzą niszę dla usług na wyższym poziomie. Są ludzie którzy oczekują pomocy w doborze partnera, są ludzie nieśmiali , lub tacy którzy zwyczajnie nie mają czasu na niekończące się kastingi.
Ogromny potencjał kryje się także za wschodnią granicą Polski. Internet nie jest tam tak łatwo dostępny jak w Polsce, a warunki życia zmuszają wiele osób do szukania szczęścia choćby w Polsce. Wystarczy nawiązać współpracę z istniejącymi tam biurami o podobnym charakterze, aby wystartować w branży z portfelem ofert. Jest to bardzo ważne gdyż nikt nie zdecyduje się na usługę biura, które nie ma żadnych ofert.
Całe biuro może ograniczyć się do jednego telefonu , komputera i witryny internetowej. Pomysł myślę wart jest uwagi szczególnie dla osób, które zmuszone są do przebywania w domu i lubią kontakt z klientami.
Wady serwisów randkowych tworzą niszę dla usług na wyższym poziomie. Są ludzie którzy oczekują pomocy w doborze partnera, są ludzie nieśmiali , lub tacy którzy zwyczajnie nie mają czasu na niekończące się kastingi.
Ogromny potencjał kryje się także za wschodnią granicą Polski. Internet nie jest tam tak łatwo dostępny jak w Polsce, a warunki życia zmuszają wiele osób do szukania szczęścia choćby w Polsce. Wystarczy nawiązać współpracę z istniejącymi tam biurami o podobnym charakterze, aby wystartować w branży z portfelem ofert. Jest to bardzo ważne gdyż nikt nie zdecyduje się na usługę biura, które nie ma żadnych ofert.
Całe biuro może ograniczyć się do jednego telefonu , komputera i witryny internetowej. Pomysł myślę wart jest uwagi szczególnie dla osób, które zmuszone są do przebywania w domu i lubią kontakt z klientami.
Etykiety:
biuro,
chałupnictwo,
co,
jak,
macierzyńskim,
matrymonialne,
na,
pomysły,
praca,
robić,
urlopie,
w domu,
wychowawczym,
założyć
niedziela, 25 sierpnia 2013
Jak zrobić pyszne ciasto? - przepis na tartę z malinami
Wygląda efektownie, a jest naprawdę prosta i szybka w wykonaniu. Idealny deser na niedzielne popołudnie. Ale o tym musicie przekonać się sami. Żeby tego dokonać potrzebny jest przepis. Oto on.
Kruche ciasto na spód:
25 dkg mąki pszennej
15 dkg zimnego masła
5 dkg cukru pudru
1 jajko,szczypta soli
Przesiewamy mąkę, cukier, sól, dodajemy posiekane masło- łączymy te składniki,na koniec wbijamy jajko i szybko zagniatamy ciasto. Owijamy folią i wkładamy do lodówki na jedną godzinę. Po tym czasie rozwałkowujemy między dwoma kawałkami papieru do pieczenia( wielkości blachy), razem z jednym przenosimy na blachę, formując boki z ciasta. Nakłuwamy widelcem, żeby ciasto się nie unosiło do góry w czasie pieczenia, który wynosi ok.20 minut( do zrumienienia, w 190 stopniach).
Malinowy krem:
40 dkg malin (zblendowanych i przetartych przez sito, w celu pozbycia się pestek)
puszka skondensowanego, słodzonego mleka(zostawić kilka łyżek na biały wierzch)
2 jajka
Malinowy mus zmiksować z jajkami i mlekiem, wylać na podpieczone ciasto, zapiekać ok. pół godziny ( do ścięcia się masy) w temperaturze 180 stopni.
Biały wierzch:
duże opakowanie śmietany 12 % wymieszać z odłożonym skondensowanym mlekiem, wylać na ścięty malinowy krem i piec kolejne 15 minut w tej samej temperaturze. Po ostygnięciu ciasta trzeba włożyć je do lodówki i serwować na zimno. Dla kontrastu kolorystycznego można ozdobić zmiksowanymi albo całymi malinami.
Kruche ciasto na spód:
25 dkg mąki pszennej
15 dkg zimnego masła
5 dkg cukru pudru
1 jajko,szczypta soli
Przesiewamy mąkę, cukier, sól, dodajemy posiekane masło- łączymy te składniki,na koniec wbijamy jajko i szybko zagniatamy ciasto. Owijamy folią i wkładamy do lodówki na jedną godzinę. Po tym czasie rozwałkowujemy między dwoma kawałkami papieru do pieczenia( wielkości blachy), razem z jednym przenosimy na blachę, formując boki z ciasta. Nakłuwamy widelcem, żeby ciasto się nie unosiło do góry w czasie pieczenia, który wynosi ok.20 minut( do zrumienienia, w 190 stopniach).
Malinowy krem:
40 dkg malin (zblendowanych i przetartych przez sito, w celu pozbycia się pestek)
puszka skondensowanego, słodzonego mleka(zostawić kilka łyżek na biały wierzch)
2 jajka
Malinowy mus zmiksować z jajkami i mlekiem, wylać na podpieczone ciasto, zapiekać ok. pół godziny ( do ścięcia się masy) w temperaturze 180 stopni.
Biały wierzch:
duże opakowanie śmietany 12 % wymieszać z odłożonym skondensowanym mlekiem, wylać na ścięty malinowy krem i piec kolejne 15 minut w tej samej temperaturze. Po ostygnięciu ciasta trzeba włożyć je do lodówki i serwować na zimno. Dla kontrastu kolorystycznego można ozdobić zmiksowanymi albo całymi malinami.
sobota, 24 sierpnia 2013
Tatuaż i jego wzory
Tatuażem jest wszelkiego rodzaju grafika (napisy, obrazki), powstała poprzez wstrzyknięcie barwnika (tuszu) po skórę. Znane były już w czasach starożytnych. Szczególnie popularne wśród Celtów, Wikingów, Maorysów. Własnie z zamorskich podróży przywozili je podróżnicy i marynarze, w ten sposób już od XVII w. zaczęły się w Europie. Początkowo były one domeną subkultur i marginesu społecznego-służyły do oznakowania hierarchii więziennej czy mafijnej. Końcem XIXw. w Stanach Zjednoczonych wynaleziono maszynkę elektryczną do robienia tatuażu, co przyczyniło się do upowszechnienia tego rodzaju zdobienia ciała. Lata 60-te, pokolenie dzieci-kwiatów, złamały kulturowe tabu tatuażu. W chwili obecnej został on już podniesiony go rangi sztuki i przeżywa chwile świetności. Studia i galerie tatuażu mnożą się jak grzyby po deszczu. Decydując się na niego nie należy zapominać,że przy okazji sprawienia sobie tatuażu można złapać jakąś chorobę lub infekcję (zwracajcie uwagę na czystość i profesjonalizm tatuażysty). Dwa razy pomyślcie zanim go sobie zrobicie-wprawdzie tatuaż da się usunąć laserem, ale to boli, kosztuje i nie gwarantuje rewelacyjnych efektów. Jeśli nadal macie na niego ochotę, musi się zdecydować, co i gdzie sobie wytatuować. Obecnie najbardziej popularne wzory/style tatuaży, to:
-tradycyjny (old school)
-celtycki (gaelic)
-orientalny
-tribal (plemienne,polinezyjskie)
-biomechaniczny (biomechanical)
-subtelny (fineline)
-napisy (runiczne,chińskie,arabskie itp.)
-3D

Tatuaż może być sposobem wyrażenia siebie, wybierając wzór dla siebie nie zapominajcie,że ma on zdobić a nie szpecić. Estetyka jest ważna, jednak niektóre tatuaże niosą też ze sobą pewną informację dla innych, nie zapominajmy więc,że mogą one mieć ukryte znaczenie. Warto to sprawdzić, bo nie chce chyba być wzięci za kogoś innego np. członka Yacuzy. Ostatecznie nie chcecie chyba wyglądać tak: http://www.zajawkowo.pl/thumb/7224.jpgśroda, 21 sierpnia 2013
Autobus do Lwowa
Góra Sobień - jak dojechać
Lokalizacja:
Lesko, Polska
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Praca w domu - tworzenie pozytywnego wizerunku firmy
Ten zawód nie ma chyba jeszcze nazwy, ale staje się coraz bardziej popularny. Zajęcie jest dosyć proste i jest popyt na tego typu usługi. Mowa o osobach które publikują pozytywne komentarze na blogach , forach i innych tego typu serwisach internetowych. Są nawet osoby, które tworzą wirtualne profile na serwisie Facebook po to aby sprzedać like-i. Usługi takie zwykle sprzedawane są w pakietach np. 10 pozytywnych komentarzy na forach, 50 like-ów , 100 linków do strony. Stawki za takie usługi są różne, ale oscylują w okolicy 10 zł za wpis. Kto jest zainteresowany tego typu usługami ? Firmy, które dbają o pozytywne public relation.
piątek, 16 sierpnia 2013
Pestki dyni
![]() |
Pestki z dyni to źródło wielu witamin i minerałów posiadające również niezwykłe właściwości lecznicze. Niepozornie wyglądające, często lądują w koszu na śmieci, kiedy po rozkrojeniu dyni pozbywamy się całego środka. Jeśli nie mamy czasu na wybieranie pestek z miąższu
i suszenie go, możemy kupić już gotowy produkt w sklepie. Warto tylko zwrócić uwagę na kraj jego pochodzenia. Najlepsze byłyby pestki rodzimych producentów, ale z tym może być kłopot. Choć półki w sklepach uginają się od chińskich, wybierajmy raczej te węgierskie lub tureckie, one dają nam większą gwarancję bezpiecznej żywności. Pestki dyni zyskają na smaku i zapachu jeśli uprażymy je na suchej patelni. Mogą być świetnym dodatkiem do zup, sałatek, jogurtu, lub samoistną przekąska, do pochrupania przed telewizorem. Naprawdę warto je spożywać. Poprawiają one stan skóry i włosów, pomagają pozbyć się pasożytów z jelit, u mężczyzn zapobiegają przerostowi prostaty.
czwartek, 15 sierpnia 2013
Alergia
Kiedy dziecko ma uczulenie na krowie mleko
Alergia, to zmora naszych czasów. Dotyka ludzi w różnym wieku i może mieć postać wziewną, skórną lub pokarmową. Właśnie ta ostatnia, zwłaszcza kiedy cierpią na nią dzieci, może być szczególnie uciążliwa. Mleko- produkt kojarzony z dzieciństwem, może stać się przyczyną niedomagań ze strony układu pokarmowego, oddechowego, a także licznych zmian dermatologicznych.
Czym można je zastąpić, nie tracąc jednocześnie na składnikach odżywczych i walorach smakowych?
Rozwiązaniem może być samodzielnie przygotowane mleko owsiane. Szklankę płatków owsianych, pół szklanki wiórków kokosowych gotujemy w dwóch szklankach wody około 15-20 minut. Po ostudzeniu miksujemy, dolewamy kolejne dwie szklanki wody i ponownie miksujemy. Do smaku możemy dodać szczyptę soli morskiej lub ziarenka z laki wanilii. Po przecedzeniu taki napój możemy przechowywać dwa dni w lodówce.
Dieta oczyszczająca
Dieta to domena kobiet, ale jej oczyszczająca odmiana może być
z powodzeniem stosowana również przez panów. Nie polega ona bowiem na szybkim zrzuceniu zbędnych kilogramów, lecz na pozbyciu się zalegających w naszym organizmie toksyn, które zatruwają nas
od środka, powodując takie dolegliwości jak: złe samopoczucie, ociężałość, zmiany skórne, osłabienie, rozdrażnienie. Nie należy jednak mylić tej diety z głodówką. Dozwolone jest tutaj spożywanie produktów nieprzetworzonych, zawierających duże ilości błonnika, szczególnie owoców i warzyw, zarówno surowych, jak i przygotowanych na parze. Kluczową rolę pełnią także napoje, które dostarczamy naszemu organizmowi w czasie diety. Powinny to być: woda niegazowana, napary
i herbatki ziołowe, usprawniające pracę wątroby i nerek, które uwalniają nas od zgromadzonych zanieczyszczeń. Jeśli chcemy taki reżim żywieniowy stosować dłużej, to warto zasięgnąć rady dietetyka
lub lekarza.
Etykiety:
detoks,
dieta,
diety,
głodówka,
jak,
kilogramów,
oczyszczanie,
odchudzanie,
organizmu,
pozbyć,
się,
toksyny,
zbędnych
środa, 14 sierpnia 2013
Ciasto na pizzę
Najszybszy sposób na zjedzenie pizzy, to wykonanie telefonu do najbliższego lokalu i złożenie zamówienia. Jednak czasem warto przygotować ją samemu, mamy wtedy pewność z czego ją zrobiono
i satysfakcję- zachwyt domowników gwarantowany.
Przepis na spód do pizzy:
40 dkg mąki pszennej + 2 łyżki do zaczynu
300 ml podgrzanej wody(bardzo ciepłej ale nie gotującej)
3 dkg świeżych drożdży
łyżeczka cukru, łyżeczka soli, 2 łyżki oliwy
Drożdże, cukier i 2 łyżki mąki wymieszać z ciepłą wodą i odstawić na 15 minut( w tym czasie zaczyn powinien się spienić). Mąkę przesiać z solą, dodać do niej zaczyn, oliwę i wyrabiać ciasto przez 10 minut,
aż będzie elastyczne i gładkie. Odstawić na ok.1,5 godziny w ciepłe miejsce żeby wyrosło. Rozgrzać piekarnik do temperatury 250 stopni. Ciasto podzielić na 3-4 porcje, wyrabiać jeszcze chwilę, następnie rozwałkować podsypując mąką i ułożyć na natłuszczonej oliwą blaszce. Odczekać 15 minut, żeby ciasto odpoczęło i podrosło. Jak wyrośnie nakładamy nasze ulubione dodatki np. sos pomidorowy, boczek, mozzarellę, cebulę, paprykę itp. Pieczemy około 10 minut, kiedy boki i spód się zrumienią można pizzę wyjąć z piekarnika.
niedziela, 11 sierpnia 2013
Oryginalna torebka za parę złotych.
Nie jedna kobieta zaprzedała by dusze diabłu aby mieć oryginalną torebkę. Tymczasem wcale nie trzeba mieć na koncie tysięcy dolarów by sprawić sobie coś wyjątkowego. By zwrócić uwagę otoczenia oryginalną torebką wystarczy oryginalny pomysł, umiejętności krawieckie, trochę czasu.




Etykiety:
dodatki,
jak,
krawiec,
krawieckie,
moda,
oryginalne,
torby,
torebkę,
torebki,
zrobić
sobota, 10 sierpnia 2013
Jak zrobić nalewkę
Przygodę z alkoholami gatunkowymi domowej roboty warto zacząć od czegoś prostego.
Jeną z łatwiejszych do zrobienia jest nalewka na suszonych śliwkach. Barwą i smakiem przypomina koniak. Polecam zatem poświęcenie kilku minut na przygotowanie tego trunku ,a na pewno nie będziecie zawiedzeni. Oto przepis :
150 gr suszonych śliwek włożyć do słoja. Wlać litr ostudzonej przegotowanej wody oraz litr spirytusu. Słój szczelnie zamknąć i odstawić na cztery tygodnie. Nalewkę przefiltrować rozlać do butelek i odstawić na rok.
Jeną z łatwiejszych do zrobienia jest nalewka na suszonych śliwkach. Barwą i smakiem przypomina koniak. Polecam zatem poświęcenie kilku minut na przygotowanie tego trunku ,a na pewno nie będziecie zawiedzeni. Oto przepis :
150 gr suszonych śliwek włożyć do słoja. Wlać litr ostudzonej przegotowanej wody oraz litr spirytusu. Słój szczelnie zamknąć i odstawić na cztery tygodnie. Nalewkę przefiltrować rozlać do butelek i odstawić na rok.
piątek, 9 sierpnia 2013
Najtańszy pas narzędziowy na świecie.
Specjalne pasy narzędziowe to konieczność przy pracy na dużych wysokościach. Nikt nie będzie przecież schodził z dachu po gwóźdź. Kieszenie mogą się zacisnąć i utrudnić wyjęcie drobnych przedmiotów a poza tym ostre w kręty mogą skaleczyć a także zrobić dziurę w spodniach.. Kiedyś jednak zapomniałem takiego pasa i musiałem szybko coś wymyślić. Obciąłem szyjkę butelki PET i nożykiem budowlanym wyciąłem dwa podłużne otwory w butelce, przewlekłem pasek przez butelkę i gotowe.
Etykiety:
allegro,
budowa,
gwoździe,
jak,
majsterkowanie,
na,
narzędziowy,
pas,
pasy narzędziowe,
poczekaniu,
śruby,
tanie,
zrobić
czwartek, 8 sierpnia 2013
Sekret młotka ciesielskiego
Młotek ciesielski ma charakterystyczny kształt. Obuch u góry ma bruzdę oraz magnes.Bruzdę tę wykorzystuje się gdy, nie można przytrzymać gwoździa drugą ręką. W takiej sytuacji należy umieścić gwóźdź w bruździe. Zamontowany magnes w młotku sprawi, że gwóźdź nie spadnie z młotka. Jednym zdecydowanym uderzeniem można wbić gwóźdź do drewna i dalej dobijać gwóźdź dowolną ilość razy.
Wygląd drugiej strony obucha także nie jest dziełem przypadku. Ostry szpic przeznaczony jest do głębokiego dobijania gwoździ , zaś szczerbinka po środku służy do wyciągania gwoździ.
Młotek ten choć niezwykle praktyczny jest również niebezpieczny z powodu ostrego szpica. Dlatego zawsze gdy używamy go należy używać gogli ochronnych .
Wygląd drugiej strony obucha także nie jest dziełem przypadku. Ostry szpic przeznaczony jest do głębokiego dobijania gwoździ , zaś szczerbinka po środku służy do wyciągania gwoździ.
Młotek ten choć niezwykle praktyczny jest również niebezpieczny z powodu ostrego szpica. Dlatego zawsze gdy używamy go należy używać gogli ochronnych .
ZOBACZ WIĘCEJ ARTYKUŁÓW
Przepis na naleśniki
szklanka mleka
3 jajka
10 dkg mąki
5 dkg rozpuszczonego masła
szczypta soli i łyżka cukru
W wysokim naczyniu miksujemy razem mleko, sól, cukier, jajka, dodając po łyżce mąkę. Na końcu wlewamy strumykiem ostudzone masło, łączymy razem wszystkie składniki. Smażymy na patelni bez tłuszczu, gdyby okazały się za suche, przed wylaniem ciasta można ją zwilżyć odrobiną oleju. Naleśniki można podawać z serem, dżemem, bitą śmietaną, sezonowymi owocami, czekoladą.
środa, 7 sierpnia 2013
Jak zrobić uchwyt na wiertarkę
Zdarzyło mi się kiedyś w supermarkecie budowlanym kupować drabinę rozkładana. Kosztowała ona 60 zł. Gdy do drabiny chciałem dobrać półeczkę na narzędzia sprzedawca oznajmił ze kawałek plastikowej deseczki kosztuje 70 złotych. - Sam sobie zrobię- powiedziałem, a po powrocie do domu zabrałem się do roboty.
W dnie plastikowego wiaderka po kleju otwornicą wyciąłem otwór fi 5 cm, a następnie za pomocą budowlanej taśmy klejącej przykleiłem do boku drabiny u góry. Otwór średnicy 5 cm doskonale pasuje do kształtu wiertarki , a dzięki niemu wiertarka trzyma się w uchwycie na tyle stabilnie , że nie muszę jej zdejmować w trakcie przestawiania drabiny, nie muszę tracić czasu na wnoszenie wiertarki na drabinę ani nie potrzebuję pomocnika, który by mi ją podawał. Całość kosztowała mnie 10 minut pracy.
W dnie plastikowego wiaderka po kleju otwornicą wyciąłem otwór fi 5 cm, a następnie za pomocą budowlanej taśmy klejącej przykleiłem do boku drabiny u góry. Otwór średnicy 5 cm doskonale pasuje do kształtu wiertarki , a dzięki niemu wiertarka trzyma się w uchwycie na tyle stabilnie , że nie muszę jej zdejmować w trakcie przestawiania drabiny, nie muszę tracić czasu na wnoszenie wiertarki na drabinę ani nie potrzebuję pomocnika, który by mi ją podawał. Całość kosztowała mnie 10 minut pracy.
ZOBACZ WIĘCEJ ARTYKUŁÓW
wtorek, 6 sierpnia 2013
Racuchy z jabłkami
W sklepach coraz częściej widzi się tacki z gotowymi pierogami, plackami czy kluskami. Dla zabieganych są idealnym rozwiązaniem, ale jeśli znajdziesz wolną chwilkę naprawdę warto przyrządzić je samodzielnie w domu. Ich smak na pewno będzie niepowtarzalny i twoje zdrowie też na tym skorzysta.
Jabłka w zasadzie dostępne są cały rok, także czy to latem, czy zimą można pokusić się o zrobienie z nich racuchów.
Jabłka w cieście:
1,5 szklanki mąki łyżeczka proszku do pieczenia (płaska)
2 jajka
1/2 szklanki mleka
aromat cytrynowy (kilka kropel)
5 jabłek ( najlepsza szara reneta)
szczypta soli, cukier puder, cynamon Mąkę przesiewamy z proszkiem i solą, dodajemy żółtka rozmącone w mleku, olejek i miksujemy na jednolitą masę. Białka ubijamy na sztywno, delikatnie mieszamy z ciastem. Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne, kroimy w centymetrowej grubości plastry. Zanurzamy z obydwóch stron w cieście i smażymy na rozgrzanym oleju na złoto. Racuchy można odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierze kuchennym. Podajemy obficie posypane cukrem pudrem i cynamonem.
Jabłka w zasadzie dostępne są cały rok, także czy to latem, czy zimą można pokusić się o zrobienie z nich racuchów.
Jabłka w cieście:
1,5 szklanki mąki łyżeczka proszku do pieczenia (płaska)
2 jajka
1/2 szklanki mleka
aromat cytrynowy (kilka kropel)
5 jabłek ( najlepsza szara reneta)
szczypta soli, cukier puder, cynamon Mąkę przesiewamy z proszkiem i solą, dodajemy żółtka rozmącone w mleku, olejek i miksujemy na jednolitą masę. Białka ubijamy na sztywno, delikatnie mieszamy z ciastem. Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasienne, kroimy w centymetrowej grubości plastry. Zanurzamy z obydwóch stron w cieście i smażymy na rozgrzanym oleju na złoto. Racuchy można odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierze kuchennym. Podajemy obficie posypane cukrem pudrem i cynamonem.
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Kruche ciasto z malinami
Sezon na maliny w pełni, więc warto samodzielnie wykonać szybkie i proste ciasto zawierające te pyszne i aromatyczne owoce.
Składniki na ciasto:
2,5 szklanki mąki(zmieszana pszenna z krupczatką pół na pół)
25 dkg zimnego masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek
Mąki przesiewamy z proszkiem i cukrem, siekamy z masłem, dodajemy żółtka i szybko zagniatamy ciasto. Dzielimy na dwie części, większą i mniejszą, zawijamy w folię i wkładamy na ok. 2 godziny do zamrażalnika. Po tym czasie większą część ciasta ścieramy na grubej tarce do wysmarowanej masłem blachy, dociskamy ciasto do dna i podpiekamy na złoto około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Masa:
5 białek
szklanka cukru kryształu+torebka cukru waniliowego
1/2 szklanki oleju
2 budynie waniliowe bez cukru
50 dkg malin
Wyjmujemy podpieczone ciasto, niech lekko się przestudzi,a my w tym czasie robimy masę. Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodając cukier, potem wlewamy małym strumieniem olej nie przerywając ubijania, a na końcu dodajemy proszek budyniowy i mieszamy. Masę wykładamy na podpieczony spód, układamy na niej maliny, otworkami do góry i ścieramy na wierzch resztę ciasta. Pieczemy całość jeszcze 40 minut w tej samej temperaturze. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem. Smacznego wszystkim łasuchom!!!
Składniki na ciasto:
2,5 szklanki mąki(zmieszana pszenna z krupczatką pół na pół)
25 dkg zimnego masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek
Mąki przesiewamy z proszkiem i cukrem, siekamy z masłem, dodajemy żółtka i szybko zagniatamy ciasto. Dzielimy na dwie części, większą i mniejszą, zawijamy w folię i wkładamy na ok. 2 godziny do zamrażalnika. Po tym czasie większą część ciasta ścieramy na grubej tarce do wysmarowanej masłem blachy, dociskamy ciasto do dna i podpiekamy na złoto około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Masa:
5 białek
szklanka cukru kryształu+torebka cukru waniliowego
1/2 szklanki oleju
2 budynie waniliowe bez cukru
50 dkg malin
Wyjmujemy podpieczone ciasto, niech lekko się przestudzi,a my w tym czasie robimy masę. Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodając cukier, potem wlewamy małym strumieniem olej nie przerywając ubijania, a na końcu dodajemy proszek budyniowy i mieszamy. Masę wykładamy na podpieczony spód, układamy na niej maliny, otworkami do góry i ścieramy na wierzch resztę ciasta. Pieczemy całość jeszcze 40 minut w tej samej temperaturze. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem. Smacznego wszystkim łasuchom!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










.jpg)
.jpg)
















