piątek, 6 grudnia 2013

Jak zrobić prosty stół wibracyjny

Jeśli planujemy wykonać własne płyty chodnikowe , korytka , płyty ażurowe lub tym podobne ,
niezbędny będzie stół wibracyjny by zagęścić beton i uzyskać gładką powierzchnię wykonanych elementów . Można wykonać go w prosty sposób z pralki Frania , kawałka płyty stalowej 4 mm i taniego młota udarowego. Do pralki mocujemy nitami zawiasy. Na zawiasach mocujemy płytę stalową , ja użyłem blatu małej pilarki . Dłuto SDS ucinamy aby uzyskać płaską końcówkę Wiertłem 10mm wiercimy otwór w boku pralki na uchwyt . Wysokość otworu tak należy dobrać by  zamontowane w młocie udarowym dłuto znalazło się w takiej pozycji by  w stanie spoczynku blat swobodnie spoczywał na pralce a w stanie  pracy podnosił blat o 1-2 cm . Mocujemy uchwyt ,a do uchwytu młot udarowy i gotowe. Młot do pracy należy przełączyć w pozycję dłutowania a nie wiercenia. I jeszcze jedna rada w miejscu styku blatu i dłuta prędzej czy później powstanie otwór , warto zatem zastosować wymienne podkładki np. z klocka drewnianego




 


polecane strony : videokatalog.info







Jak zrobić zbiornik do moczenia wapna


Jeśli  potrzebny nam uniwersalny zbiornik do moczenia wapna lub na wodę możemy wykonać go z beczki na olej. Przewracamy beczkę na bok. Następnie szlifierką kątową wycinamy prostokątny otwór . I gotowe . Zanim nalejemy wodę należy beczkę zabezpieczyć przed obróceniem np. za pomocą kamieni



Mała szpachelka

Czasem potrzebujemy naprawdę małej szpachelki , żeby coś zeskrobać albo nanieść niewielką ilość szpachlówki samochodowej w drobne uszkodzenie. Taką szpachelkę można wykonać z nożyka do tapet. Wystarczy złamać ostrze nożyka pod kontem 90' za pomocą obcęgów.  Następnie należy ostrze noża wyrównać na szlifierce stołowej. Takiej szpachelce można nadać dowolny kształt np. obły kształt ostrza może posłużyć do wyprofilowania silikonu w okolicach wanny bądź umywalki.



 

Praca w domu - pomysły na chałupnictwo

Praca w domu to dla wielu idealne rozwiązanie . Dzięki nowoczesnej technologi staje się ono co raz bardziej popularne . Jedynym problemem może być  niechęć pracodawców do tej formy zatrudnienia. Powodem tego jest brak nadzoru nad pracownikiem a co za tym idzie brak kontroli jakości i wydajności pracy. Warto jest jednak próbować znaleźć odpowiednie zajęcie. Ważny jest pomysł

Oto garść pomysłów które mogą cię zainspirować jeśli myślisz poważnie o pracy w domu

Budowanie wizerunku firm
Biuro matrymonialne
Wirtualny sklep
Sklep zielarski
Tworzenie stron internetowych
Zespół muzyczny

czwartek, 3 października 2013

Krem z dyni

Kolejna odsłona zupy- kremu z dyni. Tym razem z przyprawą curry. Co kryje się pod tajemniczą nazwą? To mieszanka sproszkowanych zazwyczaj przypraw ( czasem w postaci pasty) takich jak: kolendra, kurkuma, imbir, chili, pieprz, kumin, gorczyca, słodka papryka, czasem zajdziemy w niej też czosnek, cynamon, czy goździki. W zależności od składu i regionu Azji, z którego pochodzi wyróżniam curry żółte, czerwone i zielone. Curry ma intensywny smak i aromat, działa rozgrzewająco. Świetnie nadaje się do potrawki z kurczaka, ryżu, sosu i oczywiście zupy.
Składniki na krem z dyni:
jedna mała dynia
2-3 ziemniaki
2 duże jabłka ( najlepiej kwaśne)
jeden duży por
2 czubate łyżki przyprawy curry, sól
20 dkg jogurtu greckiego lub śmietany 18%
Białą część pora kroimy i podduszamy na oliwie lub maśle(3-4 łyżki). Dodajemy curry i podsmażamy chwilę razem, żeby temperatura uwolniła zapach przyprawy. Dodajemy pokrojone w kostkę jabłka( nie trzeba obierać), ziemniaki i dynię. Zalewamy wodą, tak żeby przykryła warzywa, solimy. Gotujemy ok pół godziny. Miksujemy na gładko, zabielamy jogurtem lub śmietaną. 
Podajemy przybrane np. świeżymi listkami szałwii podsmażonymi na maśle i kolorowym pieprzem

poniedziałek, 30 września 2013

Powidła śliwkowe inaczej

Ten przepis jest przygotowany specjalnie z myślą o miłośnikach śliwki w czekoladzie:) Niby powidło śliwkowe, ale ta nuta gorzkiej czekolady nadaje mu niepowtarzalny smak. Nadaje się nie tylko do pieczywa, także do ciast, naleśników, nadzienia do drożdżówek, rogalików,a nawet to podjadania solo, prosto ze słoika.
Składniki:
3 kg dojrzałych śliwek węgierek
70 dkg cukru
opakowanie cukru waniliowego, łyżka cynamonu
10 dkg gorzkiej czekolady
10-12 dkg kakao prawdziwego
Śliwki myjemy, wypestkowujemy, przepuszczamy przez maszynkę do mięsa, zasypujemy cukrem  i nastawiamy na małym ogniu. Gotujemy około 3 godzin, często mieszając. Gdy masa zgęstnieje dodajemy cynamon, kakao i startą czekoladę. Mieszamy dokładnie, żeby składniki się połączyły, zagotowujemy jeszcze raz. Gorące przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem, aż wystygną.



niedziela, 29 września 2013

Ciasto ze śliwkami

Ciasto śliwkowe to chyba jeden z niewielu deserów, który korzystnie działa na trawienie. Jest to możliwe, ponieważ śliwki zawierają dużą ilość pektyn, które wspomagają układ pokarmowy. Po takim wstępie nie pozostaje już nic innego tylko przygotować taki smakołyk, a obecność w nim śliwek całkowicie zneutralizuje nasz dietetyczny grzeszek;)
Kruche ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki krupczatki
opakowanie cukru waniliowego, szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 łyżek kwaśnej śmietany
1 jajko
20 dkg masła
Sypkie składniki przesiewamy przez sitko, dodajemy pokrojone masło, śmietanę- zagniatamy ciasto. Wbijamy jajko i dokładnie wyrabiamy. Dzielimy na 2 równe części. Rozwałkowujemy jedną między dwoma arkuszami papieru do pieczenia, wykładamy na natłuszczoną blachę, nakłuwamy widelcem i pieczemy 15 minut w 180 stopniach.
Masa śliwkowa:
1, 5 kg umytych śliwek węgierek wypestowujemy. Na dno garnka wlewamy 5 łyżek ody, na to dajemy śliwki, które zasypujemy 15 dkg cukru. Podsmażamy 10 minut, ciągle mieszając. Dodajemy 1 łyżkę cynamonu. 3 łyżki mąki ziemniaczanej rozrabiamy z niewielką ilością wody, wlewamy do masy śliwkowej i zagotowujemy. Masę wykładamy na podpieczony spód, na wierzch dajemy drugi płat ciasta, również nakłuwamy, żeby para z owoców miała ujście. Całość pieczemy jeszcze 45 minut w 180 stopniach. 



piątek, 27 września 2013

Zupa dyniowa

Pomarańczowa bomba witaminowa-tak można scharakteryzować dynię. To jedno z największych warzyw na świecie- co roku pada jakiś nowy rekord- skrywa w sobie mnóstwo witamin m.in. B1, B2,PP,E. Miąższ dyni jest także bogaty w błonnik, karoten, żelazo, fosfor, magnez, cynk. Warto więc przyrządzać z niej potrawy np. zupę krem. 
 Składniki na zupę dyniową:
 jedna mała dynia 1,5-2 kg
 marchew, pietruszka 
3 ziemniaki 
duża cebula, 3 ząbki czosnku 
pieprz,sól, słodka papryka w proszku, mielona kolendra 
jogurt grecki-20 dkg 
Cebulę kroimy w kostkę, czosnek w plasterki i podsmażamy na 5 łyżkach oliwy z oliwek. Posypujemy czubatą łyżką papryki i łyżeczką kolendry. Gdy zeszkli dodajemy obraną i pokrojoną w kostkę marchew, pietruszkę i ziemniaki. Jeszcze chwilę podsmażamy razem, zalewamy ok.1-1,5 l wody( nie więcej , bo kiedy dynia się rozgotuje to uwolni wodę z miąższu i zupa może być za rzadka). Dodajemy dynię- obraną i pokrojoną w mniejsze kawałki, doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy 20-30 minut, jak warzywa zaczną rozpadać się na kawałki odstawiamy z gazu, przykrywamy. Gdy trochę przestygnie dodajemy jogurt grecki lub śmietanę i blendujemy/miksujemy na gładką masę. Zupa ma niesamowicie kremową konsystencje. Jeśli komuś kojarzy się to z papką dla niemowląt może w zupie pozostawić większe kawałki warzyw;)

Można podawać z uprażonymi pestkami dyni 

niedziela, 22 września 2013

Ciasto z jabłkami pod kokosową pierzynką

Ciasto z jabłkami to jeden z najpopularniejszych w polskiej kuchni słodkich wypieków. Ten przepis odbiega od tradycyjnej szarlotki wyglądem i smakiem. Robi się go szybko, a obecność kokosowej pierzynki nadaje temu, w gruncie rzeczy prostemu ciastu wykwintności.
Biszkoptowy spód:
3 jajka
szklanka mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kostki stopionego masła
3/4 szklanki cukru kryształu
Białka ubijamy z cukrem na sztywno, stopniowo, niewielkim strumieniem wlewamy ciepłe masło i żółtka nie przerywając ubijania. Przesiewamy mąkę z proszkiem, delikatnie mieszamy. Ciasto wykładamy na wyłożoną papierem do pieczenia prostokątna blachę. Pieczemy ok. pół godziny w temperaturze 180 stopni, aż ciasto będzie złote. W międzyczasie przygotowujemy nadzienie jabłkowe.
Masa jabłkowa:
6 sztuk szarej renety ( ok.1,5 kg) obieramy, wyżynamy środki, kroimy w ósemki. Zagotowujemy litr wody z 4 łyżkami cukru i kilkoma kroplami olejku pomarańczowego. Na wrzącą wodę wrzucamy jabłka, gotujemy 3-5 minut, sprawdzając czy są miękkie. Wyjmujemy łyżką cedzakową. Odmierzamy 3 szklanki wody, w której gotowały się jabłka. Robimy na niej budyń ( z 2 torebek, najlepiej b.waniliowego). 
Wyjmujemy podpieczone ciasto układamy na nim rzędami jabłka, na to wylewamy gorącą masę budyniową.
Kokosowa pierzynka:
15 dkg masła rozpuszczamy ze szklanką cukru, dodajemy 20 dkg wiórków kokosowych. Odstawiamy do ostygnięcia. Następnie wbijamy 2 całe jajka, dokładnie mieszamy i rozprowadzamy na budyniu. Pieczemy kolejne pół godziny w tej samej temperaturze, aż kokos się zrumieni.









sobota, 21 września 2013

Praca w domu - domowa fryzjerka.

Każda kobieta wie, że usługi kosmetyczne nie należą do tanich. Usługi fryzjerskie nie są wyjątkiem. Atrakcyjna cena usług , umiejętności na wysokim poziomie oraz szerokie znajomości  mogą stworzyć niszę dla domowego salonu fryzjerskiego.Strona internetowa , profil na Facebooku n apewo nam pomoże. Można urządzić w pokoju mały salon fryzjerski lub umawiać się u klientki na usługę.Ważne żeby klientki były zadowolone, bo zadowolona klientka wróci  i to z koleżanką. Aby zdobywać nowych klientów ceny takich usług świadczonych w domu muszą być niższe niż w salonach. A jest to możliwe bo nie trzeba jeździć do pracy - odpadają koszty dojazdu, nie trzeba  wynajmować drogiego lokalu, remontować , urządzać wnętrza, kupować szyldy, reklamę . To wszystko powoduje, że usługi te są tak drogie. Jeśli pozbyć się tych wszystkich kosztów mamy do zaoferowania , to czego wszyscy szukają. oszczędności w domowym budżecie.

wtorek, 17 września 2013

Ciasto na pierogi - przepis

Pierogi mogą być z pewnością synonimem domowej kuchni. Zakorzenione w polskiej kuchni, nie tracą na popularności, czego dowodem mogą być wyrastające jak grzyby po deszczu liczne pierogarnie. Nie można się nimi znudzić, bo występują w wielu odmianach: gotowane, pieczone, smażone, z cista francuskiego, drożdżowego, o różnorodności farszu nawet nie wspominając. Przydaje się mieć jeden sprawdzony przepis na ciasto pierogowe, a farsz pozostaje kwestią smaku i gustu.
Składniki:
50 dkg mąki
ok. 3/4 szklanki gorącej wody
szczypta soli
5 łyżek stopionego masła
1 jajko
Mąkę przesiać na stolnicę lub do miski, dodać sól, dolewać stopniowo wodę i masło. Połączyć składniki, na koniec, wbić jajko( jak woda przestygnie, bo białko się zetnie). Wyrabiać ciasto rękami ok.5 minut, gdy będzie się kleiło podsypać mąką, w razie gdyby było za bardzo zwarte podlać odrobiną wody. Uformować ciasto w kulę, zawinąć w folię i odstawić na ok. pół godziny żeby odpoczęło.  Po tym czasie dzielimy ciasto na mniejsze części, rozwałkujemy cienko, wykrawamy szklanką kółka. Na każdym umieszczamy farsz(na środku), zlepiamy brzegi, dobrze dociskając. Gotujemy w osolonej wodzie przez 3-5 minut od momentu wypłynięcia pierogów na wierzch( zależy od farszu jaki użyliśmy). Podajemy polane zrumienionym masełkiem, śmietaną, ze skwarkami, ze smażoną cebulką.
Przysmażone pierożki ze śliwkami

niedziela, 15 września 2013

Jak nauczyć psa chodzenia na smyczy

Jedną z najważniejszych dla psa umiejętności jest chodzenie na smyczy i przychodzenie do właściciela na na zawołanie. Bez tego możemy mieć z pupilem kłopoty w miejscach publicznych, a nawet stwarzać zagrożenie dla innych. Najpierw przyzwyczajamy psa do noszenia obroży. Następnie uczymy zwierzę chodzić przy nodze- trzymając w ręce schowany smakołyk i nagradzając psa od czasu do czasu. Kolejny krok to przypięcie smyczy i tak samo jak wcześniej-zachęcenie psa za pomocą nagrody, aby za nami szedł. Można też mieć przy sobie jakąś psią zabawkę, absorbując nią jego  uwagę, gdy będzie nadmiernie zainteresowany bodźcami płynącymi z otoczenia. Stopniowo wydłużamy psu smycz i wychodzimy na coraz dłuższe spacery. Nie zapominamy o utrwalaniu nabytej przez zwierzę umiejętności dając mu psi smakołyk lub chwaląc słownie.

San


Źródło Sanu znajduje się na terenie Ukrainy, na wysokości około 925 m n.p.m., na południowo-wschodnich stokach Piniaszkowego w Bieszczadach Zachodnich.


San przepływający przez Sielnicę

San w górnym biegu płynie na północny zachód, przepływa przez Bieszczady, gdzie tworzy malowniczy przełom pomiędzy Otrytem a Tołstą. Na odcinku bieszczadzkim na Sanie utworzono dwa sztuczne zbiorniki wodne: Jezioro Solińskie i Jezioro Myczkowskie. Następnie w okolicach Sanoka San skręca na północ i przepływa przez Pogórze Środkowobeskidzkie, oddzielając od siebie Pogórze Przemyskie i Pogórze Dynowskie. W okolicach Dynowa skręca na wschód i, meandrując, dociera do Przemyśla.



Łodzie na Sanie - Sielnica

Na odcinku od źródła do Przemyśla San jest rzeką górską. Na wschód od Przemyśla, na terenie tzw. Bramy Przemyskiej, zatacza łuk na północ i ponownie, tym razem już ostatecznie, przyjmuje kierunek północno-zachodni.



Na tym odcinku rzeka płynie Doliną Dolnego Sanu, stanowiącą część Kotliny Sandomierskiej. San zbiera liczne niewielkie dopływy z Pogórza Dynowskiego i Płaskowyżu Kolbuszowskiego na zachodzie oraz z Płaskowyżu Tarnogrodzkiego i Równiny Biłgorajskiej na wschodzie. Dolina Sanu jest na tym odcinku szeroka (do 10 km), pełna starorzeczy, wypełniona przez łąki i lasy łęgowe. San uchodzi do Wisły na północny wschód od Sandomierza.




Sernik śliwkowo-cynamonowy

Przepisów na sernik jest dużo, ale ten jest wyjątkowy, ze względu na obecność w nim śliwek- sami przyznacie-połączenie dosyć niespodziewane, ale gwarantujące ciekawą przygodę kulinarną. Zresztą spróbujcie sami. Samo przygotowanie sernika nie wymaga dużo czasu, trochę zabawy jest natomiast ze śliwkami, ale warto.
1,2 kg śliwek węgierek pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni przez godzinę. Jak wystygną usuwamy pestki, sok zlewamy(przyda się do polewy). Odkładamy ok. szklankę śliwek do dekoracji, resztę miksujemy na gładką masę. Śliwki możemy przygotować dzień wcześniej i przechować w lodówce.
Spód:
18 dkg ciasteczek owsianych/herbatników( rozgniatamy wałkiem na gładką masę)
5 dkg rozpuszczonego masła
2 łyżki kakao
Mieszamy wszystko razem i wylepiamy ciastem spód tortownicy, schładzamy w lodówce.
Masa serowo-śliwkowa:
50 dkg zmielonego sera
40 dkg jogurtu greckiego
1/2 szklanki śmietanki 30%
mus ze śliwek
2 łyżeczki cynamonu
5 jajek
2 opakowania budyniu waniliowego
1,5 szklanki cukru
Żółtka ucieramy z cukrem, stopniowo dodajemy ser, jogurt, śmietankę, mus śliwkowy, przesiewamy budyń i cynamon. Białka ubijamy ale niezbyt sztywno, delikatnie mieszamy z masą serową.Wylewamy na ciasteczkowy spód. Na wierzch dekoracyjnie układamy odłożone, całe śliwki, lekko zanurzając je w masie. Pieczemy 20 minut w 180 stopniach, a potem kolejne 90 minut w 150 stopniach. 
Polewa:
Podgrzewamy zlany ze śliwek sok z 2 łyżkami cukru i 1/4 szklanki śmietanki 30%, gdy się zagotuje odstawiamy i wrzucamy połamaną w kosteczki tabliczkę gorzkiej czekolady, mieszamy do rozpuszczenia. Smarujemy polewą wystudzony sernik i schładzamy go w lodówce. Ciasto jest niezwykle wilgotne i rozpuszcza się w ustach. Smaczego!!!






piątek, 13 września 2013

Pomysły na chałupnictwo wirtulany sklep

Co raz popularniejszym zajęciem chałupniczym jest prowadzenie sklepu wirtualnego. Sklep taki nie musi mieć ani magazynu , ani towaru.Jedyne czym się zajmuje właściciel to zdobywanie zamówień od klientów na towar oferowany w takim sklepie.Zajęcie takie sprowadza się to do prowadzenia strony internetowej i wprowadzaniu kolejnych produktów do sprzedaży. Wykonaniem usługi sprzedaży i wysyłki zajmuje się już właściwa firma , która płaci prowizję od każdego sprzedanego towaru.

czwartek, 12 września 2013

Cukinia w nowej odsłonie: przepis na zupę - krem

Idea zupy-kremu pochodzi z Francji. Cieszą się tam one dużą popularnością i są przyrządzane z wielu warzyw m.in. z cukinii. Warto się przekonać do takiego rodzaju zup, gdyż dzięki kremowej konsystencji są pożywniejsze - dają uczucie większej sytości, świetnie rozgrzewają od środka w chłodne, deszczowe dni, a rozdrobnione warzywa uwalniają swój pełny bukiet smaku i zapachu. 

Składniki na zupę-krem z cukinii:
3 średnie cukinie ( umyte, nie obieramy, wykrawamy środki)
2-3 ziemniaki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki, kilka listków lubczyku/bazylii/kolendry (według uznania)
1,5 litra bulionu
1 mały jogurt grecki
sól, pieprz,liść laurowy,ziele angielskie, oliwa

Cebulę i czosnek podsmażamy na oliwie z oliwek. Dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i cukinię, zalewamy bulionem, dodajemy 2-3 listki laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego, sól i pieprz do smaku. Gotujemy do miękkości warzyw, ok.20-25 minut. Zdejmujemy z ognia, zabielamy jogurtem, dodajemy posiekane zioła, jeszcze raz zagotowujemy. Jak przestygnie wyjmujemy liście i ziele, blendujemy na krem. Podajemy z grzankami, groszkiem ptysiowym, posypane siekaną zieleniną. Większym smakoszom polecam dodanie kilku kropel soku z cytryny, świeżo zmielonego pieprzu i starcie odrobiny parmezanu na wierzch zupy.


Pomysły na chałupnictwo internetowy sklep zielarski.

Kto mieszka na nieskażonej prowincji może, rozważyć możliwość prowadzenia internetowego sklepu zielarskiego.Moda na żywność ekologiczną poprawia świadomość konsumentów. Rośnie także zainteresowanie uzupełnianiem diety o produkty zielarskie. To może być bardzo dobry interes bo zioła to często chwasty rosnące dziko, których pozyskanie kosztuje jedynie trochę czasu.Wystarczy ususzyć, zważyć , zapakować i wystawić na sprzedaż . Dla przykładu kg suszonych liści pokrzywy kosztuje 100 zł, a sklep internetowy rozszerza rynek na cały kraj.

Kolejka wąskotorowa Dynów - Przeworsk

Jedną z większych atrakcji Pogórza Dynowskiego jest działająca do dziś zabytkowa kolejka wąskotorowa Dynów-Przeworsk. Kolej ta powstała w  1904 roku  w aby dostarczać buraki cukrowe do cukrowni w Przeworsku oraz by wozić płody rolne, drewno i żwir. Obecnie jest to kolej o charakterze turystycznym, która zapewnia niezapomniane widoki podczas podróży. Do największych atrakcji tej linii kolejowej należy z tunel w Szklarach o długości 602 m . Na stacji w Bachórzu działa bar, w którym można zjeść posiłek przed kolejnym etapem podróży. Można tam także obejrzeć pamiątki kolejarskie oraz zabytkowe wagony zgromadzone na bocznicy.







środa, 11 września 2013

Siemię lniane

Siemię lniane, to potoczna nazwa nasion lnu zwyczajnego, jednej z najstarszych znanych ludzkości roślin uprawnych. O jej właściwościach leczniczych pisał  już sam Hipokrates. Uznawane jest ono za najpopularniejszy środek medycyny naturalnej, ze względu na bogactwo możliwości zastosowania, które zawdzięcza  zawartości licznych składników mineralnych i witamin. Przede wszystkim są to wielonienasycone kwasy tłuszczowe ( omega-3 i omega-6), które usuwają nadmiar tzw. złego cholesterolu z organizmu. Ponadto siemię zawiera fitoestrogeny - substancje wspomagające w profilaktyce antynowotworowej ( rak piersi, macicy, prostaty) oraz łagodzące objawy menopauzy. Stosowane jest przy biegunkach lub zaparciach, a także zapobiegawczo, dla zapewnienia prawidłowej perystaltyki jelit. Jest więc doceniane przez dbających o linię, a szczególnie przez ludzi, którzy zmagają się z nieżytami, nadkwasotą oraz wrzodami żołądka.Gdy męczy nas suchy kaszel siemię złagodzi nieprzyjemne obdarcie śluzówki gardła. W kosmetyce wywar z nasion lnu stosuje się jako środek poprawiający kondycję zniszczonych włosów. Siemię lniane bez problemu można dostać w większości sklepów spożywczych, a także w aptekach. Występuje ono w dwóch postaciach- całych nasion lub zmielone. Dla zachowania pełni jego właściwości lepiej jest samodzielnie, na bieżąco mielić siemię lniane, bo wtedy mamy gwarancje, że zawarte w nim dobroczynne tłuszcze nie zjełczeją. Możemy je spożywać w różnej postaci: odwaru z nasion, jako dodatek do jogurtu, wzbogacając nim wypieki, surówki, zupy.


poniedziałek, 9 września 2013

Czarny bez - nasz sprzymierzeniec w walce o to, by cieszyć się dobrym zdrowiem

Czarny bez jest dowodem na to, że przyroda czasem lubi płatać nam figla lub wyrazem równowagi jaka panuje w naturze. Chodzi o to, że roślina ta jest lekiem na wiele dolegliwości ale niewłaściwie użyta może być toksyczna. Ta dwoistość czarnego bzu była znana ludzkości od dawna i obecna w wierzeniach ludowych Słowian, Celtów, Skandynawów. Stąd krzew ten był otoczony bojaźnią i szacunkiem- był symbolem śmierci i odrodzenia, chronił przed złymi duchami. 
Trujące są jedynie surowe części rośliny- występują w nich substancje, które w naszym organizmie przekształcają się w cyjanowodór (kwas pruski). W dużych ilościach może on hamować transport tlenu z krwi do tkanek. Objawami zatrucia są: osłabienie, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, biegunka, przyspieszenie tętna i duszności. Jednak wystarczy obróbka termiczna owoców bzu lub ususzenie i już nie mamy się czego obawiać. Żeby było ciekawiej sok z czarnego bzu jest niezwykle skutecznym środkiem odtruwającym i usuwającym szkodliwe produkty przemiany materii. Owoce bzu zawierają w sobie ogromne ilości witaminy C, są silnym antyoksydantem- wiążą wolne rodniki, a flawonoidy w nich zawarte uniemożliwiają wnikanie w nasz organizm wirusów i bakterii. Naukowe badania dowiodły, że spożywanie w czasie infekcji czarnego bzu skraca przebieg choroby o 3-4 dni. Owoce bzu znalazły zastosowanie w leczeniu choroby gośćcowej, dny, chorób zakaźnych, rwy kulszowej, nerwobóli, migreny,chorób przewodu pokarmowego (zaparć, niestrawności).
Najlepiej zbierać je samemu, na przełomie sierpnia i września. Pamiętajmy jednak, że muszą być w pełni dojrzały i nie zrywajmy ich z krzaków rosnących przy drogach lub zakładach przemysłowych. Jeżeli uda się nam zdobyć  nieskażone cywilizacją owoce bzu  możemy zaszaleć w kuchni i przygotować sok, syrop, nalewkę, winko lub powidło. W przeciwnym razie pozostaje nam opcja zakupu gotowych preparatów leczniczych zawierających czarny bez.