Sezon na maliny w pełni, więc warto samodzielnie wykonać szybkie i proste ciasto zawierające te pyszne i aromatyczne owoce.
Składniki na ciasto:
2,5 szklanki mąki(zmieszana pszenna z krupczatką pół na pół)
25 dkg zimnego masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek
Mąki przesiewamy z proszkiem i cukrem, siekamy z masłem, dodajemy żółtka i szybko zagniatamy ciasto. Dzielimy na dwie części, większą i mniejszą, zawijamy w folię i wkładamy na ok. 2 godziny do zamrażalnika. Po tym czasie większą część ciasta ścieramy na grubej tarce do wysmarowanej masłem blachy, dociskamy ciasto do dna i podpiekamy na złoto około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Masa:
5 białek
szklanka cukru kryształu+torebka cukru waniliowego
1/2 szklanki oleju
2 budynie waniliowe bez cukru
50 dkg malin
Wyjmujemy podpieczone ciasto, niech lekko się przestudzi,a my w tym czasie robimy masę. Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodając cukier, potem wlewamy małym strumieniem olej nie przerywając ubijania, a na końcu dodajemy proszek budyniowy i mieszamy. Masę wykładamy na podpieczony spód, układamy na niej maliny, otworkami do góry i ścieramy na wierzch resztę ciasta. Pieczemy całość jeszcze 40 minut w tej samej temperaturze. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem. Smacznego wszystkim łasuchom!!!
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
sobota, 3 sierpnia 2013
Co zrobić, żeby klamka się nie urwała.
Klamki mogą być bardzo drogie. Warto zatem postarać się, by nie uległy zbyt szybko zniszczeniu. Zwykle klamki połączone są z szyldem, który mocuje się do drzwi za pomocą śrubek i tulejek. Między klamki zaś wsadza się pręt o przekroju kwadratu, który dodawany jest do kompletu klamek . Najczęściej jednak taki pręt ma długość 10 cm i przystosowany jest do drzwi wewnętrznych o grubości 4 cm. Jeśli zastosujemy go do drzwi zewnętrznych ocieplonych, a zatem i grubszych, oryginalny pręt może okazać się za krótki. Do drzwi zewnętrznych należy kupić dodatkowy odpowiednio dłuższy pręt. W przeciwnym wypadku pręt nie będzie usztywniał klamki, która przy każdym naciśnięciu będzie wykonywała dodatkowy ruch . Oprócz ruchu obrotowego wokół osi pręta, będzie uchyla się ku dołowi, co doprowadzi w końcu do urwania klamki z szyldu.
ZOBACZ WIĘCEJ ARTYKUŁÓW
Etykiety:
budowa,
drewniane,
drzwi,
klamka,
klamki,
majsterkowanie,
materiały budowlane,
napraw,
narzędzia,
wewnętrzne,
zamki,
zamontować,
zewnętrzne
Skansen w Sanoku
Muzeum Budownictwa Ludowego, czyli po prostu skansen w Sanoku, jest raczej atrakcją dobrze znaną, której szerzej przedstawiać nie trzeba. Może się on poszczycić największą, wśród tego typu muzeów, liczbą zgromadzonych obiektów, które są pogrupowane w sektory: bojkowski, łemkowski i pogórzański oraz naftowy. Dwa lata temu otwarto tu tzw. Galicyjski Rynek, który odzwierciedla małomiasteczkową zabudowę z przełomu XIX i XXw. Skansen żyje też organizowanymi na jego terenie imprezami, kiermaszami i festiwalami. Czasami odwiedzając go, możecie załapać się na dodatkowe atrakcje. Ja trafiłam na kręcenie scen do filmu o czasach wojny. Zapraszam do obejrzenia zdjęć z żołnierzami niemieckimi i ludnością żydowską na tle sanockiego skansenu.






Etykiety:
budownictwa,
film,
II wojna światowa,
ludowego,
muzeum,
na,
Niemcy,
sanok,
sanoku,
skansen,
terenie,
w,
Żydzi
piątek, 2 sierpnia 2013
Tarta z cukinii
Serowy spód:
25 dkg sera białego
25 dkg mąki pszennej
15 dkg masła
jajko, łyżeczka soli
Ser siekamy z masłem, mieszamy z przesianą mąką, solą i jajko, zagniatamy i formułujemy kulę. Wkładamy na ok. godzinę do lodówki. Ciasto można też przygotować dzień wcześniej. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na papierze do pieczenia i wykładamy na dużą blaszkę. Pieczemy pół godziny w temperaturze 200 stopni.
Nadzienie:
25 dkg jogurtu greckiego
20 dkg sera typu feta
2-3 sztuki cukinii
tymianek(świeży lub suszony) do smaku
Cukinię ze skórką kroimy w ukośne plasterki obsmażamy na oliwie z obydwóch stron. Na podpieczony spód rozsmarowujemy jogurt grecki, posypujemy tymiankiem i pieprzem, rozkładamy plastry cukinii, doprawiamy ziołami, na wierzch rozkruszamy ser i możemy całość pokropić oliwą. Solić nie trzeba, feta sama w sobie jest wystarczająco słona. Całość pieczemy jeszcze 10 minut, również w 200 stopniach.
Jeżeli jesteście miłośnikami octu balsamicznego, jak ja, możecie się pokusić o zrobienie do tej tarty sosu. W niewielkim rondelku gotujemy ok.1/3 szklanki octu z kopiatą łyżką miodu, aż zredukuje swoją objętość i uzyska gęstą konsystencję ( około 10-15 minut na niewielkim ogniu). Polewamy tartę i zjadamy. Mniam mniam:)
Lwów dojazd
Aby najtaniej dojechać do Lwowa można pojechać komunikacją miejską z Przemyśla do Medyki. Tam pieszo przekroczyć granicę Polsko-Ukraińską by następnie wsiąść w marszrutkę, która za niewielką opłatą dowiezie nas na dworzec kolejowy we Lwowie. Małe autobus, zwane marszrutkami, zwykle są w opłakanym stanie technicznym będącym odzwierciedleniem ukraińskich dróg .
Korzystanie z przejścia pieszego, choć najtańsze ma wielką wadę. Przejście to jest najczęściej wykorzystywane do importu i eksportu różnych towarów przez drobnych przygranicznych handlarzy. Celnicy ukraińscy miewają różne problemy z odprawą, które rozwiązać może tylko odpowiedniej wysokości suma pieniężna. Zjawisko to może być szczególnie uciążliwe w okresach około świątecznych. Nawet jeśli sami nie przewozimy żadnych towarów do oclenia, będziemy potraktowani tak jak pozostałe osoby, które muszą się złożyć na rozwiązanie problemu.
Gdy celnicy zamykają przejście piesze możemy skorzystać z przejścia drogowego z przypadkowo napotkanymi osobami, które przejeżdżają granicę samochodem. Za taką przysługę należy się kierowcy odpowiednia zapłata. Może to być kwota w wysokości 10-20 złotych, ale to jest kwestia indywidualnych negocjacji. To rozwiązanie także nie jest idealne, trzeba uważać, by nie zostawić czegoś w obcym samochodzie. A jeśli kierowca, bądź inny pasażer coś szmugluje,będziemy musieli poczekać , aż problem zostanie rozwiązany. Zwykle drobni szmuglerzy wiedza co komu, za co się należy i z celnikami dogadują się bez zbędnych formalności.
| Marszrutka |
Korzystanie z przejścia pieszego, choć najtańsze ma wielką wadę. Przejście to jest najczęściej wykorzystywane do importu i eksportu różnych towarów przez drobnych przygranicznych handlarzy. Celnicy ukraińscy miewają różne problemy z odprawą, które rozwiązać może tylko odpowiedniej wysokości suma pieniężna. Zjawisko to może być szczególnie uciążliwe w okresach około świątecznych. Nawet jeśli sami nie przewozimy żadnych towarów do oclenia, będziemy potraktowani tak jak pozostałe osoby, które muszą się złożyć na rozwiązanie problemu.
Gdy celnicy zamykają przejście piesze możemy skorzystać z przejścia drogowego z przypadkowo napotkanymi osobami, które przejeżdżają granicę samochodem. Za taką przysługę należy się kierowcy odpowiednia zapłata. Może to być kwota w wysokości 10-20 złotych, ale to jest kwestia indywidualnych negocjacji. To rozwiązanie także nie jest idealne, trzeba uważać, by nie zostawić czegoś w obcym samochodzie. A jeśli kierowca, bądź inny pasażer coś szmugluje,będziemy musieli poczekać , aż problem zostanie rozwiązany. Zwykle drobni szmuglerzy wiedza co komu, za co się należy i z celnikami dogadują się bez zbędnych formalności.
![]() |
| Najprościej jest pojechać autobusem Przemyśl-Lwów. |
Etykiety:
do,
dojazd,
jak dojechać,
Lwowa,
Lwów,
Medyka,
najtaniej,
najtańszy,
przejście piesze,
Szeginy
czwartek, 1 sierpnia 2013
Praca online
Praca w domu to dla wielu idealne rozwiązanie. Nie marnujemy czasu na dojazd i przyjazd z pracy, a tym samym mamy go więcej dla rodziny. Nie musimy znosić humorów szefa, sami wybieramy godziny pracy. Dla firm, to także korzystne forma ponieważ odpadają koszty utrzymania stanowiska pracy.
Dawniej praca w domu kojarzyła się z typowo chałupniczymi zajęciami, jak składanie długopisów, czy adresowanie kopert. Dziś, dzięki rozwojowi technologii i powszechnemu dostępowi do internetu, praca online stała się popularna zarówno wśród tych, którzy ją oferują, jak i tych, którzy jej poszukują. Dotyczy to zarówno specjalistycznych ofert, dla ludzi z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem,jak i dla tych, którzy dopiero poszukują swojego miejsca na rynku pracy. A dzisiaj, to właśnie internet jest największym rynkiem pracy, który nie zna ograniczeń, wystarczy tylko dobrze poszukać, a na pewno znajdziemy odpowiednie dla nas zajęcie.
Dawniej praca w domu kojarzyła się z typowo chałupniczymi zajęciami, jak składanie długopisów, czy adresowanie kopert. Dziś, dzięki rozwojowi technologii i powszechnemu dostępowi do internetu, praca online stała się popularna zarówno wśród tych, którzy ją oferują, jak i tych, którzy jej poszukują. Dotyczy to zarówno specjalistycznych ofert, dla ludzi z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem,jak i dla tych, którzy dopiero poszukują swojego miejsca na rynku pracy. A dzisiaj, to właśnie internet jest największym rynkiem pracy, który nie zna ograniczeń, wystarczy tylko dobrze poszukać, a na pewno znajdziemy odpowiednie dla nas zajęcie.
Co można zrobić z butelki PET
Plastikowe butelki po wodzie mineralnej lub innych napojach mogą się przydać. Wystarczy obciąć szyjkę aby z butelki zrobić kubek w którym można trzymać śruby, nakrętki, gwoździe i inne drobne przedmioty, które są często potrzebne w garażu. Kubki z butelek pet przeciwieństwie do słoików nie tłuką , nie mają
ostrych krawędzi jak puszki po konserwach, dodatkową ich zaletą jest to, że widać ich zawartość . W razie potrzeby można wykonać dodatkową etykietkę z opisem zawartości.
ostrych krawędzi jak puszki po konserwach, dodatkową ich zaletą jest to, że widać ich zawartość . W razie potrzeby można wykonać dodatkową etykietkę z opisem zawartości.
ZOBACZ WIĘCEJ ARTYKUŁÓW
Etykiety:
butelki,
co,
majsterkowanie,
na,
PET,
plastikowej,
po,
porządki,
recycling,
rzeczy,
segregator,
śmieci,
śruby,
warsztat,
wodzie,
z,
ze,
zrobić
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















